Strzelaj do każdego - takie rozkazy otrzymywali izraelscy żołnierze.

Izraelscy żołnierze ujawniają, że otrzymywali rozkazy strzelania (celem zabicia) do ludzi i to nawet jeśli byli to Palestyńscy cywile.

Strzelaj do każdego - takie rozkazy otrzymywali izraelscy żołnierze.
Strzelaj do każdego - takie rozkazy otrzymywali izraelscy żołnierze.

Ujawnione przez organizację "Breaking The Silence" zeznania izraelskich żołnierzy uczestniczących w operacjach "Cast Lead" oraz "Operation Protective Edge" w Gazie rzucają nowe światło na palestyńskie doniesienia o popełnionych tam zbrodniach wojennych. Choć władze w Jerozolimie uparcie twierdzą, iż armia starała się wówczas minimalizować straty wśród ludności cywilnej, a wszystkie działania militarne były przeprowadzone z chirurgiczną precyzją, jej żołnierze bez ogródek opowiadają o tym, jak z premedytacją strzelali do bezbronnych ludzi.

Przesłuchania żołnierzy odbyły się w ramach dyskusji na temat operacji w Gazie w jednej ze szkół wyższych na północy Izraela, która kształci przyszłych wojskowych. Szczegóły makabrycznych zeznań opublikował wychodzący w Tel Awiwie dziennik "Haaretz".

Jeden z żołnierzy IDF opowiadał jak na rozkaz swojego przełożonego zamordował starą Palestynkę, która próbowała wejść do swojego domu. Inny mówił o tym jak snajper zabił matkę z dzieckiem tylko dlatego że pojawiły się po "złej stronie" ulicy. "Mówiliśmy im żeby poszły w prawo. Nie zrozumiały nas i poszły w lewo. Zapomnieliśmy przekazać naszemu snajperowi, że już je sprawdziliśmy. Położył je jedną serią. Nie sądzę, żeby poczuł się po tym gorzej - wykonywał przecież rozkazy. My żołnierze, mieliśmy poczucie że życie Palestyńczyków było o wiele, wiele mniej ważne niż nasze" - zeznawał jeden z wojskowych.

Zeznania wywołały burzę w Izraelu i krajach arabskich. Żandarmeria wszczęła na wniosek dowództwa armii śledztwo w sprawie złamania armijnej dyscypliny. Opinia publiczna w Izraelu jest przerażona tym jak bardzo zdemoralizowane są siły zbrojne, fundament na którym zbudowano państwo żydowskie - czytamy w "Haaretzu".

W 2018 roku Sąd Najwyższy w Jerozolimie odrzucił petycję dwóch organizacji obrońców praw człowieka, które chciały zabronić IDF używania snajperów przeciwko demonstrantom w Gazie. Zdaniem aktywistów, strzelanie ostra amunicją do nieuzbrojonych Palestyńczyków jest niezgodne z prawem.