OMA składa zawiadomienie do prokuratury na publicystkę żydowskiego portalu

Istnieje realna nadzieja, że Katarzyna Markusz, żydowska publicystka, znana jako pismak oczerniający Polskę i manipulujący faktami historycznymi, w końcu stanie przed sądem za swoje wypowiedzi.

OMA składa zawiadomienie do prokuratury na publicystkę żydowskiego portalu
Katarzyna Markusz / Zrzut ekranu: YouTube

Ośrodek Monitorowania Antypolonizmu prowadzony przez szczecińskiego radnego Dariusza Mateckiego (Solidarna Polska) złożył zawiadomienie do prokuratury w sprawie wypowiedzi Katarzyny Markusz. Markusz dopuściła się rewizjonizmu Holokaustu (kłamstwa oświęcimskiego) za co może jej grozić do 3 lat pozbawienia wolności. Podobne zawiadomienie złożono w sprawie wypowiedzi Jana Grabowskiego i Klaudii Jachiry.

"Dla Polaków nie powstały nigdy obozy masowej zagłady, w czasie wojny mogli chodzić po ulicach, pracować, żyć. Nikt ich nie zabijał za to, że są Polakami. Polskich Żydów zginęło 90%, a etnicznych Polaków 10%" – napisała na Twitterze publicystka żydowskiego portalu.

OMA złożył zawiadomienie do prokuratury także na okoliczność wypowiedzi Jana Grabowskiego, autora skandalicznycjh publikacji, w których można przeczytać np., że "Rodzina Ulmów z Markowej w czasie wojny pomagała Żydom z chciwości", a "niemiecka wina za Holokaust to fałszowanie historii". W lutym Grabowski przegrał w sądzie proces, który został wytoczony za obelżywe kłamstwo, którego dopuścił się w książce.

Zawiadomienie do prokuratury dotyczy słów: "W Polsce ciągle trzeba przypominać, że niemiecki plan eksterminacji dotyczył Żydów, wyłącznie Żydów, że do obozów Zagłady wywożono Żydów, nie Polaków".

OMA powiadomił prokuraturę o wypowiedziach posłanki Klaudii Jachiry, która komentując dewastację kirkutu w Bielsku-Białej napisała, że "nawet Hitler nie niszczył cmentarzy". Jachira, znana z "nonszalanckich prowokacji" posłużyła się kłamstwem – niemieccy naziści (ale także współpracujący z nimi obywatele innych narodowości, np. Ukraińcy) niszczyli cmentarze, zwłaszcza te żydowskie.