Wschodnia Jerozolima: starcia z policją po wyburzeniu sklepu w dzielnicy Silwan

władze Izraela wyburzyły we wtorek palestyński sklep w dzielnicy Silwan we Wschodniej Jerozolimie przez co doszło do napięć między policją a osobami, które protestowały przeciwko izraelskiej polityce.

Wschodnia Jerozolima: starcia z policją po wyburzeniu sklepu w dzielnicy Silwan
Żołnierze izraelskich sił bezpieczeństwa (fot. REUTERS / Ammar Awad)
Wschodnia Jerozolima: starcia z policją po wyburzeniu sklepu w dzielnicy Silwan
Wschodnia Jerozolima: starcia z policją po wyburzeniu sklepu w dzielnicy Silwan

JEROZOLIMA, 29 czerwca (Reuters) – władze Izraela wyburzyły we wtorek palestyński sklep w dzielnicy Silwan we Wschodniej Jerozolimie przez co doszło do napięć między policją a osobami, które protestowały przeciwko izraelskiej polityce.

Wyburzony sklep jest jedną z co najmniej ośmiu nieruchomości, które zdaniem mieszkańców zostały przeznaczone do rozbiórki. Palestyńczycy twierdzą, że wiele z tych budynków było tam od dziesięcioleci. Władze miasta przeznaczyły teren na park i twierdzą, że sklepy i domy zostały zbudowane nielegalnie.

Mahmoud Basit, który prowadził sklep, powiedział dziennikarzom Reutersa, że 14 członków jego rodziny jest uzależnionych od dochodów z tego miejsca. "Nie mamy innego sposobu na utrzymanie naszych rodzin" – powiedział właściciel.

Zastępca burmistrza Jerozolimy Arieh King powiedział, że około 20 budynków w Silwan – którą to dzielnicę Izrael nazywa swoją hebrajską nazwą Shiloach – otrzymało nakaz wyburzenia. Jak dodał, właściciele około 60 innych budynków złamali izraelskie przepisy dotyczące zagospodarowania przestrzennego.

Palestyńczycy w Silwan twierdzą, że uzyskanie pozwolenia na budowę jest prawie niemożliwe. Uważają, że wyburzenia mają na celu wypędzenie ich z Jerozolimy. W opozycji do tych słów King powiedział, że gmina zatwierdziła setki nowych palestyńskich domów w Silwan.

Palestyńscy medycy poinformowali, że we wtorkowych konfrontacjach w Silwan 13 osób zostało rannych. Policja podała, że ​​dwóch funkcjonariuszy zostało rannych przez rzucających kamieniami, a trzy osoby zostały aresztowane za zakłócanie porządku i napaść.

Gmina dała Palestyńczykom czas do 28 czerwca na samodzielne rozebranie budynku. King powiedział, że ziemia zostanie oczyszczona, aby zrobić miejsce dla parku i budynków użyteczności publicznej, dodając, że biblijne powiązania Silwana uczyniły go "ważnym miejscem historycznym".

Nader Abu Diab, który również otrzymał nakaz rozbiórki, żyje w obawie przed dniem gdy usłyszy pukanie do drzwi, a przed nimi zobaczy inspektorów miejskich.

"Moje wnuki zadają mi pytania i nie mogę na nie odpowiedzieć. To dzieci. Co mam im powiedzieć? Że zamierzają zburzyć nasz dom?" Abu Diab, 55 lat. Jego brat, Fakhri Abu Diab powiedział, że siedmiokrotnie składał wniosek o izraelskie pozwolenie na rozbudowę swojego domu w Silwan, "ale wnioski zawsze były odrzucane". Dodał, że ponad stu Palestyńczyków jest narażonych na bezdomność, jeśli wyburzenia będą kontynuowane.

Izraelskie plany na przyszłość innej dzielnicy we Wschodniej Jerozolimie, Sheikh Jarrah, była jednym z punktów zapalnych między Izraelem a bojownikami palestyńskimi w zeszłym miesiącu.